Przejdź do głównej treści
Produkty w koszyku: 0. Zobacz szczegóły

MINI SERIAL DAAG. Ty decydujesz, jak skończy się historia Magdy!

Zaczynamy coś, czego jeszcze u nas nie było!

 

Tworzymy pierwszy interaktywny serial – historię, która nie ma jednego, przewidywalnego zakończenia, bo jej dalszy ciąg zależy wyłącznie od Ciebie.

 

Poznaj Magdę. Jedną z nas. Ma dużo na głowie: codzienne sprawy, dylematy i momenty, w których trzeba się zatrzymać i zapytać: co dalej?

 

I właśnie wtedy oddajemy głos Tobie.

 

Na czym to będzie polegać?

  • Raz w tygodniu otrzymasz specjalnego maila z kolejnym odcinkiem historii Magdy.
  • Każdy odcinek zakończy się kluczowym momentem wyboru – na naszej grupie będzie na Ciebie czekała ankieta.
  • Głosujesz i decydujesz, jak Magda powinna postąpić.
  • Na podstawie Waszych decyzji piszemy kolejny odcinek historii.
  • dodano: 14-07-2026

ODCINEK 1.

 

 

Magda zamknęła laptopa i przetarła zmęczone oczy. Przed nią stała decyzja, która mogła odmienić całe jej życie.

 

Z jednej strony propozycja nowej pracy w Paryżu – miasto marzeń, wielka kariera i ekscytacja czekająca na wyciągnięcie ręki.

 

Z drugiej – Warszawa, miasto, które dobrze zna, gdzie stworzyła własny biznes, który w końcu zaczął przynosić wymarzone owoce.

 

To tutaj poczuła, że naprawdę ma kontrolę nad swoją przyszłością.

W ręku trzymała swoją ulubioną torebkę Marlotte.

 

To właśnie ona była z nią na każdym ważnym spotkaniu – od pierwszych rozmów o pracę po negocjacje, które zmieniały bieg jej kariery.

 

Towarzyszyła jej w momentach najważniejszych wyborów. A teraz… teraz również była przy niej. Może to właśnie ta torba stała się symbolem decyzji, która miała zaważyć na jej przyszłości?

 

Czy powinna rzucić wszystko i wyjechać do Paryża?

 

A może zostać w Warszawie, rozwijać to, co już zbudowała, i dążyć do sukcesu własnego biznesu? Z czym wiązałaby się każda z tych dróg?

 

To były pytania, na które musiała odpowiedzieć. Nie była jednak w stanie podjąć tej decyzji sama. W takich chwilach najlepszą drogą bywa po prostu zaufanie innym.

 

TWÓJ GŁOS, JEJ DECYZJA

 

To od Ciebie zależy, którą ścieżkę wybierze Magda:

  • A: Wyjechać do Paryża i rzucić się w wir nieznanego?
  • B: Zostać w Warszawie i konsekwentnie budować własny brand?

 


 

 ODCINEK 2.

 

Warszawa powitała ją deszczowym porankiem, ale Magda czuła w sercu spokój. Decyzja zapadła: zostaje w Polsce, by zaryzykować i na własnych zasadach budować swój brand.

Paryż musiał poczekać.

Siedziała w klimatycznej kawiarni na Mokotowie, otoczona próbkami materiałów, projektami i tabelkami w Excelu. Obok niej, na krześle, dumnie prezentowała się jej wierna towarzyszka – Penelope w odcieniu pudrowego różu.

Właśnie kończyła przeglądać poufne dokumenty dotyczące unikalnego, autorskiego konceptu na nową kolekcję, który miał być jej "asem w rękawie" i pozwolić jej wejść na rynek.

Wtedy do kawiarni wszedł ON. Charyzmatyczny, ale też bije od niego niesamowicie ciepła, dobra energia. Przypadkiem usiadł przy stoliku obok. Szybka wymiana uprzejmości, uśmiech, rzucone mimochodem słowo... i zanim się obejrzała, rozmawiali już od godziny. Magda poczuła niesamowitą chemię. Ten facet, Aleks, nie tylko niesamowicie na nią działał, ale też okazał się niezwykle wrażliwym, skromnym i inspirującym człowiekiem.

Przez chwilę pomyślała: „Tak, decyzja o zostaniu w Warszawie była najlepszą w moim życiu”.

Sielanka trwała jednak tylko do momentu, w którym Aleks na chwilę odszedł do baru.

Wracając, potknął się o pasek torby, a jego skórzana aktówka otworzyła się, wysypując zawartość na podłogę. Magda schyliła się, by pomóc mu zbierać dokumenty. I wtedy jej serce dosłownie zamarło.

Wśród papierów zobaczyła logotyp konkurencyjnej, potężnej marki modowej, która od lat dominuje na rynku i niszczy małych twórców.

Na samej górze leżał dokument z napisem: "Strategia przejęcia i zablokowania nowych marek na rynku". A pod spodem, na liście podmiotów do bezwzględnego zablokowania, widniało... nazwisko Magdy i nazwa jej powstającego brandu.

Aleks szybko zebrał papiery, uśmiechając się przepraszająco. 

– Przepraszam za ten bałagan! Przyniosłem trochę pracy z biura, a kompletnie nie mam do tego głowy, kiedy siedzę z Tobą – powiedział z absolutnie szczerym, rozbrajającym uśmiechem.

Magda patrzyła na niego i widziała, że on naprawdę nie ma pojęcia, kim ona jest. Przedstawiła mu się tylko imieniem, a on nie połączył uroczej dziewczyny z kawiarni z suchym nazwiskiem z raportu, który przydzielił mu szef. Aleks jest po prostu pracownikiem korporacji, który wykonuje swoje zadania, ale jako człowiek jest niezwykle ciepły, uczciwy i ewidentnie bardzo nią zainteresowany.

Właśnie zaproponował jej randkę tego samego wieczoru. Magda poczuła ogromny mętlik w głowie. Znalazła się w samym środku emocjonalnego i biznesowego labiryntu.

CO POWINNA ZROBIĆ MAGDA?

To trudny dylemat. Jak powinna postąpić Magda?

  • A: Nie mówić mu, kim jest. Pójść na randkę, zachować tajemnicę i spróbować delikatnie podpytać go o plany jego firmy, by ratować swój brand.
  • B: Od razu wyłożyć karty na stół. Powiedzieć mu prawdę: "Aleks, jestem tą Magdą z Twojego raportu". Zaryzykować, że ich znajomość natychmiast się skończy, a on będzie musiał wybrać między lojalnością wobec pracy a rodzącym się uczuciem do niej.
 

 

 ODCINEK 3.

 

 

Lustro w przedpokoju odbijało sylwetkę Magdy. Wyglądała perfekcyjnie, ale w środku cała drżała. Przewieszona przez ramię GULIETTA skrywała telefon z dyktafonem przygotowanym do włączenia jednym kliknięciem.

„Robię to dla mojego biznesu” – powtarzała sobie w duchu, wchodząc do klimatycznej restauracji przy placu Zbawiciela.

Aleks już na nią czekał. Gdy ją zobaczył, jego twarz rozpromieniła się w tak szczerym, ciepłym uśmiechu, że Magda przez sekundę poczuła potworne wyrzuty sumienia.

Wieczór mijał idealnie. Aleks był szarmancki, zabawny i zabójczo błyskotliwy. Rozmawiali o wszystki. O muzyce, podróżach, o tym, jak oboje kochają Warszawę. Magda musiała co chwilę przypominać sobie, że ten sam człowiek ma w torbie wyrok śmierci na jej firmę.

W końcu, gdy kelner podał wino, Magda postanowiła delikatnie zmienić temat. 

– Wspomniałeś w kawiarni, że przyniosłeś pracę do domu... Czym tak właściwie się zajmujesz na co dzień? – zapytała, starając się, by jej głos brzmiał całkowicie niewinnie.

Aleks westchnął lekko i upił łyk wina. 

– Pracuję jako główny strateg dla dużego holdingu modowego. Szczerze? Praca daje świetne pieniądze, ale bywa bezwzględna. Właśnie dostałem od szefa nowe zadanie. Mam namierzyć i zablokować jedną młodą, wschodzącą projektantkę z Warszawy. Szef panicznie boi się, że jej świeży koncept odbierze nam klientów.

Magda zamarła, mocniej zaciskając dłonie na serwetce. – I co zamierzasz zrobić? – wykrztusiła.

– Mój dział przygotowuje kampanię, która rusza już w najbliższy piątek. Mamy wykupić wszystkie kluczowe frazy w sieci, zablokować dostawców materiałów i wypuścić podobną kolekcję z potężnym rabatem. Ta dziewczyna nawet nie zauważy, kiedy zostanie bez grosza...

Aleks spuścił wzrok, a w jego głosie słychać było autentyczny smutek. 

Nienawidzę tej części mojej pracy. Ta dziewczyna ma ogromny talent, jej projekty są genialne. Gdybym tylko mógł, rzuciłbym to wszystko i pomógł komuś takiemu, zamiast go niszczyć. Ale korporacja nie wybacza błędów.

Magda poczuła, jak serce bije jej w gardle. Z jednej strony dowiedziała się wszystkiego. Ma czas do piątku. 

Z drugiej strony... w tym momencie Aleks spojrzał na nią z głębokim uczuciem, złapał ją za rękę i powiedział: 

– Cieszę się, że spotkałem kogoś takiego jak Ty. Przy Tobie mogę w końcu zapomnieć o tym całym korporacyjnym bagnie.

Magda poczuła ogromny mętlik. W jej torebce leżał telefon, który prawdopodobnie właśnie nagrał całą strategię konkurencji, co pozwalało jej iść do prawnika lub mediów i uratować markę. Ale jednocześnie czuła, że Aleks naprawdę się w nią angażuje, a ona zaczyna czuć to samo.

CO POWINNA ZROBIĆ MAGDA?

Sytuacja stała się skrajnie napięta. Kampania konkurencji rusza w piątek. Jak ma postąpić Magda pod koniec randki?

  • A: Wykorzystać nagranie i uderzyć pierwsza. Zakończyć randkę, użyć zarejestrowanej rozmowy, by oskarżyć korporację o nieuczciwą konkurencję i publicznie nagłośnić sprawę, zanim zniszczą ją w piątek (co oznacza totalne zniszczenie kariery Aleksa i koniec ich relacji).
  • B: Zaryzykować i wyznać prawdę. Przerwać randkę, pokazać mu swoje portfolio i powiedzieć: "Ta dziewczyna z raportu to ja. Pomóż mi" – licząc na to, że Aleks przejdzie na jej stronę, by wspólnie walczyć z gigantem.
  • C: Postąpić inaczej, napisz w komentarzu na grupie.

 ODCINEK 4.

Głos Aleksa cichnie, zagłuszony przez gwar restauracji przy placu Zbawiciela. Magda czuje, jak krew pulsuje jej w skroniach. Wyciąga z torebki GIULIETTA telefon, otwiera poufne portfolio swojej marki i kładzie ekran na stole.

 

– Aleks... Ta dziewczyna z raportu twojego szefa... to ja – mówi drżącym głosem. – Proszę, pomóż mi.

 

Aleks patrzy na ekran. Przez jego twarz nie przebiega jednak ani cień zaskoczenia. Nie ma szoku, nie ma współczucia. Zamiast tego na jego ustach pojawia się chłodny, niemal drapieżny uśmiech. Spokojnie dopija wino, opiera się o oparcie krzesła i patrzy na nią wzrokiem wytrawnego gracza.

 

– Wiem, Magda. Od samego początku doskonale wiedziałem, kim jesteś – mówi cicho, a jego ciepły dotychczas głos brzmi teraz jak lód. – Myślisz, że to spotkanie w kawiarni i te „przypadkowo” rozsypane dokumenty to był wypadek? Mój szef nie wysłał mnie, żeby cię zablokować w piątek. Wysłał mnie, żebym cię sprawdził.

 

Magda czuje, jakby cała restauracja zaczęła wirować. Cała ta chemia, rozmowy o pasji, spojrzenia – to wszystko było idealnie wyreżyserowaną grą.

 

– Twój koncept jest genialny, a my nie chcemy go niszczyć. Chcemy go mieć – kontynuuje Aleks bez cienia emocji. – W mojej torebce leży teraz umowa. Przepisz prawa do swojej marki na nasz holding. Zostaniesz główną projektantką, dostaniesz świetną pensję, ale brand nie będzie twój.

 

Magda kręci głową, czując napływające do oczu łzy wściekłości: – A jeśli odmówię?

 

Aleks pochyla się nad stołem, a jego wzrok twardnieje: – Jeśli odmówisz, w piątek rano uruchamiamy machinę, o której ci mówiłem. Zostaniesz z długami za materiały i bez prawa do własnego logo. Ale jest coś jeszcze, Magda. Podczas naszej rozmowy w kawiarni, kiedy tak chętnie opowiadałaś mi o swoich inspiracjach, nagrywałem cię. Użyliśmy twoich własnych słów i pomysłów, by wczoraj rano zgłosić je w urzędzie patentowym jako nasze.

 

Jeśli wypuścisz tę kolekcję sama... to my podamy cię do sądu o kradzież własności intelektualnej. Jesteś na przegranej pozycji.

 

Magda patrzy na swoją torebkę, w której wciąż ukryty jest włączony dyktafon. Aleks nie ma pojęcia, że ona również nagrała całą tę rozmowę – włącznie z jego bezwzględnym przyznaniem się do szantażu i celowego plagiatu.

 

CO POWINNA ZROBIĆ MAGDA?

 

To najtrudniejszy moment. Aleks kładzie na stole długopis i umowę holdingu. Do piątku zostało niewiele czasu. Jak ma postąpić Magda?

  • A: Użyć kontrnagrania i iść na noże. Wstać od stołu, odmówić podpisu i natychmiast opublikować w sieci nagranie z dyktafonu, na którym Aleks przyznaje się do spisku i szantażu. Ryzykuje gigantyczny proces sądowy z korporacją o prawa autorskie, ale walczy o swoją godność i wolność.
  • B: Podpisać umowę i podjąć grę od środka. Schować dumę do kieszeni, podpisać dokumenty i wejść do korporacji jako ich pracownik. Zachować nagranie w tajemnicy i zacząć planować cichą, powolną zemstę oraz sabotaż holdingu od wewnątrz, czekając na idealny moment, by ich zniszczyć.
  • C: Postąpić zupełnie inaczej? Masz lepszy plan, jak Magda może wywinąć się z tego szantażu? Napisz w komentarzu!

 

;